Cześć, jestem Monika !


Towarzyszę kobietom, które stoją na progu ważnej życiowej lub zawodowej zmiany.

Czasem ten próg pojawia się po wypaleniu, rozstaniu, utracie pracy albo wtedy, gdy z pozoru wszystko jest w porządku, a jednak w środku coraz mocniej słychać głos: „Tak dłużej nie chcę.”

Wierzę, że taki moment nie jest końcem. Jest zaproszeniem do powrotu do siebie. Wiem o tym zarówno z pracy z kobietami, jak i z własnego doświadczenia.

Dlatego stworzyłam przestrzeń Kobieta na Progu.
Miejsce dla kobiet, które chcą odnaleźć własną drogę, odzyskać zaufanie do siebie i przejść przez zmianę w swoim tempie.

W swojej pracy łączę coaching z narzędziami, które pomagają spojrzeć na siebie z różnych perspektyw. Sięgam między innymi po astrologię, Human Design, pracę z podświadomością i karty wspierające proces refleksji.

Nie są one celem samym w sobie. Traktuję je jako mapy, które pomagają lepiej zrozumieć własne potrzeby, schematy i to, co jest naprawdę zgodne z Tobą.

Najważniejsza jest jednak relacja. Uważna rozmowa i przestrzeń, w której możesz na chwilę zatrzymać się, usłyszeć siebie i spojrzeć na swoją sytuację z nowej perspektywy.

Kiedy sama stanęłam na progu…

Dzisiaj wiem, że przez wiele lat żyłam bardziej według cudzych oczekiwań niż własnego wewnętrznego kompasu.

Stawiałam sobie coraz wyższe wymagania, próbowałam wszystko kontrolować i wierzyłam, że muszę zasłużyć na poczucie spokoju. Im bardziej się starałam, tym bardziej oddalałam się od siebie.

W pewnym momencie moje życie zatrzymało mnie na tyle mocno, że nie mogłam już udawać, że wszystko jest w porządku.

Wypalenie, stany lękowe i depresja nie były dla mnie końcem. Były momentem, w którym stanęłam na własnym progu.

Co zmieniło wszystko…

Zaczęłam zadawać sobie pytania, których wcześniej unikałam. Kim jestem, kiedy przestaję spełniać oczekiwania innych? Czego naprawdę chcę? Jak wyglądałoby moje życie, gdybym zaufała sobie bardziej niż lękowi?

Zrozumiałam, że przez długi czas żyłam według przekonań, które nawet nie były moje. Działałam na autopilocie. Powtarzałam schematy, których nauczyłam się wcześniej, nie zastanawiając się, czy naprawdę są zgodne ze mną. Dopiero kiedy się zatrzymałam, zobaczyłam, jak bardzo oddaliłam się od siebie.

Dziś z uśmiechem mówię, że wtedy „Wszechświat się o mnie upomniał”.

Zrozumiałam, że chcę żyć inaczej. Że chcę robić więcej rzeczy, które przyniosą mi radość i satysfakcję. Dzięki którym poczuję, że to co robię ma dla mnie głębszy sens. Zapragnęłam lekkości i działania po swojemu.

Nie wiedziałam jeszcze, że ta decyzja stanie się początkiem czegoś znacznie większego.

Moja misja…

Z czasem zrozumiałam, że doświadczenie, przez które przeszłam, nie było tylko moją historią. Spotykałam coraz więcej kobiet będących dokładnie w tym miejscu, w którym kiedyś byłam ja.

Właśnie dlatego powstała Kobieta na Progu.

Nie po to, żeby mówić kobietom, jak mają żyć. Powstała po to, żeby stworzyć przestrzeń, w której mogą na nowo usłyszeć siebie

Z mojego doświadczenia wynika, że każda z nas zna odpowiedzi, których szuka. Czasem potrzebuje jedynie bezpiecznego miejsca, odpowiednich pytań i narzędzi, które pomogą jej zobaczyć własną drogę wyraźniej.

Nie wierzę w gotowe recepty ani jedną właściwą drogę. Nie mogę przejść przez próg za Ciebie. Mogę natomiast towarzyszyć Ci w drodze i pomóc Ci usłyszeć siebie na tyle wyraźnie, abyś z odwagą zrobiła kolejny krok.

Bo wierzę, że najważniejszy krok nie polega na tym, żeby stać się kimś innym. Polega na odwadze, by wrócić do siebie.

Może właśnie teraz jest Twój moment.

Zapraszam Cię na pierwszą rozmowę, podczas której wspólnie przyjrzymy się temu, gdzie jesteś i co chce się w Twoim życiu zakończyć, aby mogło zrobić miejsce na to, co nowe.



Informacja organizacyjna


Jak wygląda pierwsza rozmowa?

Trwa około 20 minut i odbywa się online.

Podczas tej rozmowy przyjrzymy się Twojej sytuacji i porozmawiamy o tym, czego najbardziej potrzebujesz na obecnym etapie. Jeśli poczujemy, że sesja „Kobieta na Progu” będzie dla Ciebie dobrym wsparciem, opowiem Ci, jak wygląda dalsza współpraca.